Pasta Cynkowa Wartościowy Kosmetyk



Pasta cynkowa to kosmetyk leczący trądzik, pryszcze i stany zapalne skóry. Jest tania i bezpieczna w użyciu.
Pasta cynkowa, a właściwe maść cynkowa, to popularny kosmetyk stosowany na skórę. Pasta z dodatkiem cynku ma właściwości odkażające, wysuszające, przeciwzapalne ściągające i ochronne. Działa też jak miejscowy antypespirant.
Pasta cynkowa ma w swoim składzie najczęściej tlenek cynku (ZnO), czyli biały, bezzapachowy proszek, który doskonale łączy się z wodą i tłuszczami. Po nałożeniu kremu czy maści na skórę, woda i tłuszcz odparowują, a specyfik zasycha.
Stosowana do produkcji pudrów i zasypek, pasta cynkowa ma właściwości matujące i kryjące przebarwienia. Działa też jak filtr UV, dlatego wchodzi w skład kremów przeciwsłonecznych. Jeśli nie masz takiego pod ręką, w słoneczne dni posmaruj ciało pastą cynkową.
Pasta cynkowa jest też zakazana dla osób uczulonych na cynk i jego tlenki.



Czytaj dalej

Czy oglądanie telewizji może być zdrowsze ?



Oglądanie telewizji powoduje otyłość i męczy mózg. Czy oglądanie telewizji może być zdrowsze ?



Oglądanie telewizji jest w Polsce bardzo popularne. Polak spędza przed telewizorem 3-4 godziny dziennie. To zdecydowanie za dużo. Telewizja nie tylko pożera czas, ale też szkodzi zdrowiu. Wiele programów powoduje stres i napięcie. Niektóre z nich deformują obraz świata, przez to może nam się wydawać, że katastrofy, zabójstwa i gwałty są częstsze niż w rzeczywistości. Efektem jest wzrost poczucia zagrożenia i... wyższe ciśnienie krwi. Co robić, by zminimalizować szkody?

Oglądanie telewizji: jak siedzieć przed telewizorem?
Zła pozycja podczas siedzenia może powodować zaburzenia krążenia, trawienia, obciążenie kręgosłupa, utrudnia prawidłowe oddychanie. Plecy powinny być proste i całkowicie przylegać do oparcia. Nie można siadać na krawędzi siedziska (w tej pozycji plecy są okrągłe, a klatka piersiowa zapadnięta), podkurczać nóg ani zakładać nogi na nogę. Jeśli stopy nie spoczywają na podłodze, można wyprostować nogi i oprzeć je o niski stolik lub puf - ta pozycja sprzyja dobremu krążeniu krwi w nogach i zapobiega żylakom.

Oglądanie telewizji: jaka odległość od telewizora?

Nowoczesne telewizory LCD i plazmowe sprawiają, że można oglądać telewizję z bliższej odległości niż w przypadku tradycyjnych odbiorników kineskopowych. Jednak nie należy przesadzać. Zbyt mały dystans nie jest dobry dla oczu. Właściwa odległość od ekranu uzależniona jest od rodzaju telewizora - czy to LCD, czy plazma, czy obraz jest nadawany w rozdzielczości HD, czy standardowej (filmy w HD można oglądać, siedząc dwukrotnie bliżej odbiornika). Generalna zasada jest taka, że odległość powinna być nie mniejsza niż dwukrotność (dokładnie 1,87) szerokości ekranu, ale nie większa niż jej pięciokrotność. Czyli przy przekątnej ekranu 43 cale najlepiej usiąść w odległości 2-5 m od ekranu.

Oglądanie telewizji: odpowiednie oświetlenie

Niezdrowe dla wzroku jest wpatrywanie się w ekran w ciemnościach - oczy się męczą, szczypią, łzawią. Potrzebne jest odpowiednie oświetlenie, które złagodzi kontrasty tworzące się podczas oglądania telewizji w mroku. Najlepiej umieścić źródło światła za telewizorem, a nie nad nim czy z boku. Warto wykorzystać taśmy z diodami LED, które można zamontować za odbiornikiem lub wokół niego. Można je przycinać nożyczkami i łatwo montować - są samoprzylepne. Dzięki ściemniaczowi reguluje się natężenie światła. Żarówki LED mają wiele zalet: zużywają mniej prądu niż inne, są długowieczne, odporne na uszkodzenia, nie nagrzewają się. Do tego można je często zapalać i gasić, bo nie pobierają przy tym wiele energii. Co ważne, nie wydzielają promieniowania UV i nie zawierają szkodliwych substancji, np. rtęci. Trzeba także pamiętać o właściwej regulacji jasności ekranu i kontrastu.

Oglądanie telewizji: przerwy na ćwiczenia

Jeśli brakuje ci czasu na regularną aktywność ruchowa, wykorzystaj czas spędzany przed telewizorem na ćwiczenia. W oglądaniu nie przeszkadza pedałowanie na rowerku stacjonarnym i ćwiczenie na stepperze. Można też wykonywać ćwiczenia rozciągające – ciekawy program odwróci twoją uwagę od bólu podczas rozciągania mięśni. Dobrym pomysłem są ćwiczenia w pozycji siedzącej, np. skręty tułowia, podnoszenie ciężarków, unoszenie wyprostowanych nóg, napinanie i rozluźnianie mięśni.

Oglądanie telewizji: przymknij oczy na reklamy

Podczas przerw reklamowych dawaj oczom odpocząć. Szkodzi im napięcie, które powstaje, gdy długo wpatrujemy się w jeden punkt. Zakryj je szczelnie dłońmi, tak aby do oczu nie docierało żadne światło. Poczekaj, aż znikną błyski i będziesz widzieć tylko czerń. Dobrym ćwiczeniem jest patrzenie na przemian maksymalnie w prawo i w lewo. Możesz też na chwilę zaciskać powieki lub zataczać wzrokiem leżące ósemki.

Oglądanie telewizji: zdrowe przekąski

Siedzenie przed telewizorem zwykle łączy się z nieumiarkowanym łasuchowaniem - nim się spostrzeżesz, znika torba chipsów czy pudełko ciastek. Zamiast zapychać się chipsami, chrupkami czy krakersami, które są pełne tłuszczu i soli, sięgnij po zdrowe przekąski. Należą do nich owoce suszone: morele (zawierają ogromne ilości beta-karotenu), rodzynki (źródło jodu i fosforu), figi (dostarczają cynku), daktyle (działają przeciwzapalnie i przeciwzakrzepowo). Warto chrupać orzechy, pestki (dyni, słonecznika) i migdały dostarczające kwasów omega-3. Trzeba jednak pamiętać, że suszone owoce i orzechy są bardzo kaloryczne. Mniej kaloryczna przekąska są chipsy owocowe i warzywne.

Jakie są wasze ulubione programy / stacje telewizyjne ?












Czytaj dalej

Opalaj się bezpiecznie ?



Fakty i mity o opalaniu:

1.Opalić się można tylko, gdy przebywamy na słońcu.

Nieprawda, w cieniu również możemy się opalić. Promienie słoneczne odbijają się m.in od piasku, wody oraz śniegu. UV docierają do ziemi przez cały rok, nawet w trakcie pochmurnych dni. Z tą różnicą, że wtedy operują z mniejszym nasileniem.


 2.Ten sam filtr do opalania może być używany w rożnych miejscach świata.

Nieprawda, filtr powinien być dobrany do rodzaju fototypu, skóry i do miejsca, w którym zamierzamy spędzić wakacje.

Wyróżniamy cztery fototypy:
Fototyp I: z reguły jasne lub rude włosy i mleczna skóra. Przy kontakcie ze słońcem często występuje reakcja rumieniowa i poparzenia, dlatego należy bezwzględnie unikać kąpieli słonecznych.
Fototyp II: włosy w odcieniach blond lub jasnobrązowe, normalna skóra. Jest to fototyp dla osób z jasną karnacją, które powinny stosować filtr SPF 50+. Filtr SPF wskazany jest również w takich miejscach, jak: Tajlandia, Turcja, Egipt, Kuba, Kreta.
Fototyp III: włosy ciemny blond lub brązowe i jasnobrązowa skóra. Osoby o tym fototypie sporadycznie ulegają oparzeniom słonecznym, opalenizna jest szybko widoczna, a stopniowo ulega pogłębieniu do koloru jasnobrązowego.
Fototyp IV: włosy ciemnobrązowe lub czarne i skóra brązowa/oliwkowa/śniada. Nie występują skłonności do oparzeń słonecznych, opalenizna ma głęboki, brązowy odcień..


3.Opalanie przyśpiesza starzenie się skóry.

Niestety prawda. Aż 80% zmarszczek powstaje przez nadmierne wystawianie skóry na promienie słoneczne. Promienie UVA przenikają do głębokich warstw skóry, gdzie uszkadzają DNA komórek i powodują oparzenia słoneczne.

4.Znamię lepiej usunąć niż wystawiać na słońce.

Nieprawda – o usunięciu znamienia decyduje lekarz. Jednak w trakcie ekspozycji na słońce należy zabezpieczać znamiona przed działaniem UV. W tym celu można zastosować specjalistyczne sztyfty zawierające filtry SPF 50.





Czytaj dalej

Właściwości Kalarepy ...


Kalarepa, charakterystyczna, bulwiasta roślina z rodziny kapusiowatych. Kalarepa najlepiej smakuje na surowo, jednak z powodzeniem można gotować ją na parze, a nawet zapiekać. Urozmaici smak zupy i gulaszu, a rozdrobniona nada ciekawego charakteru ulubionym dipom i pastom kanapkowym

Kalarepa to prawdziwa bomba witamin i składników odżywczych, które wszechstronnie wpływają na nasz organizm, chroniąc go przed licznymi chorobami.

Kalarepa zawiera mnóstwo potasu, fosforu, jodu, miedzi i wapnia. Wystarczy zjeść jedną główkę, by w stu procentach pokryć dzienne zapotrzebowanie na witaminę C.

Wbrew pozorom najcenniejszą częścią są jednak liście kalarepy, które większość z nas niepotrzebnie wyrzuca do kosza. Pod względem zawartości niezbędnych dla zdrowia związków liście kalarepy znacznie przewyższają smakowity korzeń. 

Przeciwdziała rozwojowi nowotworu piersi , ale dodatkowo zwalcza powstałe już komórki rakowe. 
Regularne sięganie po kalarepę pozytywnie wpływa na układ sercowo-naczyniowy, zmniejszając rozwój groźnych chorób.
Wysokie dawki potasu (360 mg/100 g) w kalarepie nadają jej właściwości naturalnego środka rozszerzającego naczynia krwionośne i wzmacniającego ściany tętnic. 
Mała zawartość kalorii w kalarepie (28 kcal/100 g) sprawia, że można po nią sięgać bez wyrzutów sumienia. Ponadto zawarte w kalarepie właściwości odchudzające, które zawdzięcza przede wszystkim sporej zawartości błonnika pokarmowego, oznaczają, że kalarepa zapewnia długotrwałe uczucie sytości.

A wy kochani jedliście Kalarepę ? J







Źródło : https://portal.abczdrowie.pl/kalarepa-niedoceniane-warzywo-o-niezwyklych-wlasciwosciach
Czytaj dalej

Z okazji nadchodzącego wielkimi krokami Nowego Roku 2018 ....

Pragnę wam złożyć życzenia :).  Niech Nowy Rok zacznie się z radosnym przytupem, dając mnóstwo pozytywnej energii na wszystkie 12 kalendarzowych miesięcy. Głowy pełnej szalonych pomysłów, towarzystwa pełnych optymizmu ludzi, mnóstwa miłości od bliskich i spełnienia w każdej dziedzinie w szczególności w Blogowaniu :) .

Czy wiecie już co założycie na  Sylwestra  :) ? ...
Czytaj dalej

Co wiecie o chlebie ?




Pszenny, żytni, a może mieszany? chleb jest nieodłącznym elementem naszej tradycji i jednym z podstawowych składników zdrowej diety. Niektórzy podczas odchudzania decydują się na całkowite wyeliminowanie pieczywa, sądząc, że jest bardzo tuczące. To błędne myślenie.
Chleb dostarcza nam błonnika i węglowodanów, które są niezbędne w zbilansowanej diecie, jednak tak jak z każdym składnikiem jadłospisu – wszystko należy stosować z umiarem. Światowa Organizacja Zdrowia podaje, że optymalną ilością chleba, jaką powinniśmy spożywać, jest 250 gramów dziennie.



Chleb krojony w folii

Pokrojony przez producenta chleb w folii to duża wygoda dla konsumenta, ale to ten rodzaj produktu jest szczególnie niebezpieczny dla zdrowia. Chleb krojony zawiera zwykle więcej tłuszczu, cukrów, konserwantów i polepszaczy niż ten tradycyjny, dzięki czemu zachowuje świeżość przez dłuższy czas.
Folia, w którą opakowany jest chleb, zatrzymuje wilgoć, co  przyśpiesz rozwój pleśni, a kiedy wyjmiemy takie pieczywo z folii, dość szybko schnie, wygina się i kruszy.


Rodzaje chleba :

Powszechnie twierdzi się, że im bardziej biały chleb, tym jest mniej zdrowy. Ale czy wiesz, dlaczego tak jest? To czy chleb jest zdrowy, czy nie, zależy od mąki, z której jest wykonany. Ziarna zbóż zawierają składniki odżywcze, a najwięcej z nich znajduje się tuż pod skórką, w tzw. warstwie aleuronowej. Tej najbardziej wartościowej części pozbywamy się w momencie przemiału ziarna na pył, a więc podczas produkcji mąki.
Wartościowe składniki pozostają jedynie w czasie produkcji mąk słabo oczyszczonych – ciemnych. Zatem im bardziej oczyszczona i jasna mąka, tym mniej w niej witamin i innych składników odżywczych. Czym różni się mąka pszenna od żytniej? W mące pszennej znajduje się więcej białka, magnezu oraz witamin B1 i PP. Z kolei mąka żytnia jest bogatsza o witaminę B2, mangan i cynk.



Chleb owsiany na zakwasie

Jedną z najzdrowszych odmian chleba jest ten wykonany na zakwasie żytnim, na bazie otrębów owsianych. To właśnie otręby decydują o walorach zdrowotnych chleba – nic tak rewelacyjnie nie reguluje pracy przewodu pokarmowego.
Otręby wpływają na obniżenie poziomu tzw. złego cholesterolu i cukru w organizmie. Ponadto działają w jelitach jak miotełka, usuwając kwasy żółciowe, toksyny i metale ciężkie. Otręby nie tuczą, za to dostarczają dużo energii.

Chleb kukurydziany i gryczany

Chleb można wykonać z każdego rodzaju mąki. Oprócz tych wykonywanych na bazie mąki pszennej bądź żytniej, coraz większą popularnością cieszą się pieczywa wykonane z innego rodzaju mąki. I tak chleb upieczony na bazie mąki kukurydzianej to nie tylko bogactwo błonnika, ale także witamin A, D i E. Jego największym atutem jest brak glutenu.
Podobną zaletę ma chleb wykonany na bazie mąki gryczanej. To ten rodzaj mąki charakteryzuje się dużą zawartością magnezu (251mg/100g), potasu (577mg/100g), fosforu (337mg/100g), cynku (3,1mg/100g), żelaza (4,1mg/100g) i wapnia (41mg/100g). Zawiera również wartościowe aminokwasy, jak np. lizynę, która wpływa na odporność, i tryptofan, który wspomaga pracę serca.



Chleb pełnoziarnisty

Najpopularniejszym rodzajem chleba jest chleb pszenny. Jego zaletą jest to, że jest lekkostrawny, dzięki czemu z powodzeniem mogą go spożywać osoby cierpiące na problemy trawienne i wrzody żołądka. Ponadto zawiera nierozpuszczalny błonnik, który zapobiega rozwojowi nowotworu jelita grubego.
Jeżeli decydujesz się na zakup chleba pszennego, sprawdź, czy jest pełnoziarnisty i wykonany w całości z mąki pszennej, bez dodatków ulepszających. Niestety większość pszennych chlebów wykonuje się z oczyszczonej mąki i to z jednej tylko części ziarna – bielma, które zawiera śladowe ilości składników odżywczych, jak: magnez, wapń, błonnik i białko. Dlatego zawsze wybieraj najciemniejszy rodzaj pieczywa.



 Chleb żytni

Jest mniej popularny niż pszenny i nie każdemu odpowiada jego smak. Ale to właśnie chleb żytni jest jedną z najzdrowszych opcji pieczywa. To on zawiera najwięcej błonnika pokarmowego, który reguluje perystaltykę jelit, witamin z grupy B,  wpływających na system nerwowy, oraz żelaza – podstawowego składnika krwi, którego niedobór prowadzi do anemii.
Ponadto pieczywo żytnie nie podnosi tak szybko jak chleb pszenny poziomu glukozy we krwi. Chleb żytni polecany jest tym, którzy się odchudzają – syci bardziej niż chleb pszenny, w dodatku jest mniej kaloryczny. Z powodzeniem mogą go jeść osoby zmagające się z wysokim cholesterolem lub cukrzycą. Niestety, jest ciężkostrawny, dlatego powinny go unikać osoby chore na wrzody żołądka.

A wy jaki chleb spożywacie :) ?




źródło :  https://portal.abczdrowie.pl/jaki-chleb-jest-najzdrowszy








Czytaj dalej

Zdrowie - Woda


Woda jest podstawą życia. Rola wody w organizmie to między innymi regulacja ciśnienia tętniczego, utrzymywanie odpowiedniej temperatury ciała, oczyszczanie organizmu z toksyn. Lekarze i dietetycy zalecają pić przynajmniej 2 litry płynów dziennie, ale ilość ta powinna się zwiększyć latem i przy intensywnym wysiłku fizycznym. Najlepsza jest niegazowana woda mineralna o niskiej zawartości sodu. Picie wody mineralnej poprawia wygląd skóry, gdyż staje się ona lepiej odżywiona i bardziej elastyczna. Z kolei efektem picia zbyt małej ilości wody jest odwodnienie organizmu.

Woda z cytryną na czczo - skóra

Szklanka wody z cytryną na czczo przyczynia się do poprawy jakości skóry. Jak wiadomo dobrej jakości woda jest lekiem na wiele dolegliwości: ból głowy, walkę z cellulitem, wpływa na poprawne działanie wszystkich narządów. Wszystko co dostarczamy do organizmu, dostajemy z powrotem.
Uwidacznia to stan skóry: jej koloryt, struktura, jędrność. Jeżeli będziemy pili dużo gazowanych napojów czy wodę z cukrem, skóra będzie miała odmienny stan od tego jaki otrzymamy pijąc czystą wodę, dobrej jakości z minerałami oraz dodatkiem naturalnej cytryny.

Brak wody w organizmie
Nasz organizm najpierw odczuwa brak wody, dopiero później brak jedzenia. Brak wody objawia się bólem głowy, zaburzeniem pamięci, suchą skórą, wysychaniem błony śluzowej. To, ile wody potrzebujemy zależy od rodzaju pracy, jaką wykonujemy i aktywności fizyczne. Zdrowa dieta zakłada wypijanie 2 litrów wody dziennie. Ponadto, połowa z niej powinna być wodą mineralną, która uzupełni niedobory minerałów w naszej diecie. Nadmiar wody jest wydalany z organizmu z moczem, natomiast niedobór może spowodować niekorzystne zmiany.


Woda z cytryną na czczo - gojenie się ran

Dzięki temu, że cytryna zawiera kwas askorbinowy, który korzystnie wpływa na stawy, gojenie ran, ale także utrzymuje w dobrej kondycji narażony na uszkodzenia naskórek.

Woda mineralna

Najzdrowszą wodą jest woda mineralna. Zawiera co najmniej 1000 g rozpuszczonych składników mineralnych. Może w niej być nawet 70 różnych minerałów. W wodzie mineralnej przynajmniej jeden składnik powinien znajdować się w ilości profilaktyczno-zdrowotnej i mieć pozytywny wpływ na nasze zdrowie. Minerały, które są w niej zawarte występują w postaci zjonizowanej. Taka postać jest łatwo przyswajalna dla naszego organizmu. Wybierając wodę warto zwrócić uwagę na zawartość magnezu i wapnia. Niedobór tych pierwiastków w organizmie często wynosi nawet 30 %. Aby woda miała właściwości zdrowotne powinna zawierać 50 mg magnezu i 150 mg wapnia. Taka ilość składników mineralnych jest korzystna dla naszego organizmu.
·         Magnez – odpowiada za prawidłowe działanie układu odpornościowego i wspiera układ nerwowy. Przeciwdziała stresowi i łagodzi stany napięcia nerwowego. Uczestniczy w 30 reakcjach biochemicznych organizmu. Zapobiega miażdżycy, zawałowi. Dziennie potrzebujemy około 300 mg magnezu.
·         Wapń – to podstawowy budulec kości i zębów. Ma korzystny wpływ na przemianę materii, odpowiada za prawidłową pracę serca, działa antyalergicznie, zapobiega osteoporozie. Ponadto uczestniczy w krzepnięciu krwi i pomaga przy leczeniu stanów zapalnych. Dziennie potrzebujemy około 800–1200 mg.
·         Wodorowęglany – ich zdrowotny wpływ to obniżanie poziomu cukru we krwi i moczu, neutralizacja kwasów żołądkowych. Przyspieszają trawienie i utrzymują kwasową równowagę w żołądku. Są polecane dla osób cierpiących na nadkwasotę. Ich zawartość w wodzie powinna wynosić powyżej 1000 mg/l.
·         Sód – zarówno jego nadmiar, jak i brak mogą wpływać niekorzystnie na nasz organizm. Nadmiar zatrzymuje wodę w organizmie i powoduje wzrost ciśnienia krwi, natomiast niedobór może prowadzić do osłabienia lub odwodnienia organizmu. Ponadto sód pomaga we wchłanianiu składników odżywczych w trakcie trawienia. Jeśli jesteś chory na cukrzycę, to powinieneś wybrać wodę o zawartości sodu poniżej 200 mg/l.


Pomaga "oszukać" głód

Woda wypita na czczo pomaga spalić kalorie. Wypijając kilka szklanek rano, mamy znacznie mniejszy apetyt. Nie grożą nam ataki głodu w ciągu dnia.

Warto pić także szklankę wody pół godziny przed każdym posiłkiem. Badania pokazują, że osoby, które wypijają dziennie 1,5 litra wody, szybciej tracą kalorie. Woda pomaga "oszukać" głód.

 

 

 

Rodzaje wody pitnej

Woda gazowana zawiera dwutlenek węgla, który orzeźwia, poprawia smak i działa bakteriostatycznie (hamuje rozwój bakterii i daje trwałość wodzie). Jednak nie każdy powinien pić wodę gazowaną. Osoby cierpiące na nadkwasotę, chorobę wrzodową żołądka lub z problemami gardła albo krtani powinny wybierać wodę niegazowaną.

W sklepach mamy do wyboru wody źródlane, mineralne i lecznicze. Wszystkie pochodzą z podziemnych zasobów i są czyste pod względem mikrobiologicznym i chemicznym. Wody źródlane stanowią największą grupę. Często są reklamowane jako poprawiające samopoczucie, dające orzeźwienie. Należy jednak pamiętać, że nie zawierają zbyt wielu składników mineralnych, więc ich wartość dla naszego zdrowia jest również mała. Wody lecznicze pomagają przy niektórych schorzeniach, takich jak choroba wrzodowa, kamica nerkowa, cukrzyca. Ze względu na swoje lecznicze właściwości nie wolno pić jej bez ograniczeń, a swoją kurację warto skonsultować z lekarzem.
Najbardziej odpowiednia jest woda mineralna. Kupując ją, warto zwrócić uwagę na zawartość minerałów, by uzupełnić je w naszej diecie.


https://portal.abczdrowie.pl/woda
https://www.pexels.com
Czytaj dalej